Interpelacja w sprawie rozwoju rynku instrumentów pochodnych

   Szanowny Panie Premierze! Rynek instrumentów pochodnych jest bardzo istotnym rynkiem finansowym we wszystkich rozwiniętych krajach. W Polsce ma on niestety marginalne znaczenie. Świadczy o tym m.in. sytuacja na rynku walutowym, na którym instrumenty zabezpieczające przed ryzykiem kursowym ciągle odgrywają niewielką rolę. Instrumenty pochodne występują w polskiej gospodarce okazjonalnie, choć można wymienić pewne próby ich emisji - jak np. sprzedaż prawa poboru (pierwsze transakcje na Giełdzie Papierów Wartościowych odbyły się już w 1994 r.), warrantów (na zakup 2-letnich obligacji skarbu państwa, na cenę 52-tygodniowych bonów skarbowych, na akcje, na powszechne świadectwa udziałowe - oferowane przez BRE SA), umów o stopę procentową w przyszłości, opcje procentowe i walutowe oraz walutowe transakcje terminowe - które jednak nie zdynamizowały rozwoju tego rynku. Wydaje się, że stan taki jest po części efektem restrykcyjnych przepisów prawnych ograniczających często możliwości transakcji z udziałem instrumentów pochodnych.    Panie Premierze! Jak Ministerstwo Finansów ocenia rozwój rynku instrumentów pochodnych w Polsce?    Jakie działania ministerstwo zamierza podjąć w celu zdynamizowania tego rozwoju?    Z poważaniem    Poseł Bogdan Lewandowski    Toruń, dnia 27 marca 2000 r.





kupie Malbork informacje ze śląska wiadomości śląskie smartcontext biuro rachunkowe będzin wynajem autokarów warszawa autokary warszawa wynajem busa toczenie cnc wykrywacz kłamstw mielno Minibary podręczniki szkolne klasa 5 prawo jazdy warszawa