Interpelacja w sprawie wpływu proponowanej przez rząd nowej regulacji ustawowej w zakresie podatku od towarów i usług na konkurencyjność polskich przedsiębiorstw w stosunku do przedsiębiorstw z Unii Europejskiej

   Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się z interpelacją w sprawie wpływu proponowanej przez rząd nowej regulacji ustawowej w zakresie podatku od towarów i usług, na konkurencyjność polskich przedsiębiorstw w stosunku do przedsiębiorstw UE.    W związku z przedłożeniem Sejmowi RP rządowego projektu ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 1874), mającego na celu dostosowanie naszego wewnętrznego ustawodawstwa do wymogów VI Dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1997 r. w sprawie harmonizacji przepisów Państw Członkowskich dotyczących podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (77/388/EEC) (dalej IV Dyrektywa), pojawia się wiele pytań związanych z funkcjonowaniem wspólnego rynku UE i Polski. Przede wszystkim takich jak pytanie o możliwości równej konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami Wspólnoty a przedsiębiorcami krajowymi, czy też pytanie o stabilność obrotu gospodarczego w warunkach wspólnego rynku.    Zgodnie z rozwiązaniami zaproponowanymi przez Rząd w projekcie ustawy, z dniem 1 maja 2004 r. zajdą znaczące zmiany, m.in.:    Wzrośnie stawka VAT z 7% do 22% m.in. na materiały budowlane, artykuły dziecięce, a od 2007 r., gdy skończą się wynegocjowane przez Polskę z Unią okresy przejściowe, wzrośnie również do 22% stawka na usługi budowlane;    Z zera do 7% wzrośnie stawka podatku VAT na książki i gazety, z tym, że gazety, które ˝znaczną część powierzchni przeznaczają na reklamę˝, będą opodatkowane stawką podstawową, czyli 22%;    Stawka podstawowa 22% będzie jedną z najważniejszych stawek w całej UE.    Przygotowując ten projekt, Rząd nie skorzystał z szeregu możliwości stworzenia korzystnych dla podatników rozwiązań, które poprawiłyby konkurencyjność polskiej gospodarki. Nowa regulacja, dostosowująca nasze ustawodawstwo do VI Dyrektywy, daje członkom Unii wiele możliwości swobodnego wyboru konkurencyjnych rozwiązań.    Wprowadzono rejestr podatników VAT - UE oraz wysoką kaucję gwarancyjną (art. 95 projektu). Powoduje to utrudnienia w handlu z innymi krajami UE, w szczególności dla mniejszych podmiotów oraz tych prowadzących handel przygraniczny. Ponadto, utrzymano zapisy wielokrotnie krytykowanego przepisu art. 32a, przewidującego wzajemną kontrolę podatników w kwestii realizacji obowiązku przechowywania faktur kontrahentów.    IV Dyrektywa w art. 4 uzależnia nabycie status podatnika VAT od prowadzenia działalności gospodarczej. Natomiast w nowej regulacji (w art. 14) przewidziano nieuzasadnione obciążenie tym podatkiem osób i instytucji zawodowo nieprowadzących działalności gospodarczej. W świetle IV Dyrektywy, kryterium, z którym wiąże się powstanie obowiązku podatkowego w podatku od towarów i usług, jest nie status podmiotu, lecz zamiar wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu w sposób częstotliwy.    Nie istnieje także możliwość bezpośredniego zwrotu podatku bez konieczności składania odrębnego wniosku, w sytuacji gdy nadwyżka podatku naliczonego nad należnym przekroczy w okresie rozliczeniowym określoną w ustawie kwotę.    W obecnej propozycji ustawy nie wprowadzono żadnych regulacji ułatwiających polskim firmom prowadzenie działalności gospodarczej i zachęt do dokonywania inwestycji na terenie naszego kraju. Nie przewiduje się m.in.:    - możliwości tworzenia grup podatkowych dla potrzeb podatku VAT;    - możliwości obniżania podstawy opodatkowania w przypadku powstania złych długów;    - kasowego rozliczenia pomiędzy przedsiębiorcami;    - odroczenia terminu płatności podatku VAT dla importerów;    - zwrotu podatku VAT.    Unijne przepisy pozwalają przedsiębiorcom powiązanym kapitałowo, gospodarczo lub organizacyjnie rozliczać się wspólnie również z podatku VAT i akcyzy oraz składać jedną deklarację podatkową. Rząd już dzisiaj zliberalizował przepisy w obszarze podatkowych grup kapitałowych, które nie powstają, bowiem rozliczanie VAT i akcyzy musi być w dalszym ciągu prowadzone odrębnie. Takie ˝rozwiązanie˝ spowodować może wzrost płynności finansowej w podatkowej grupie kapitałowej. Zatory płatnicze to ˝nieszczęście˝ polskiej gospodarki. Podatek VAT z założenia powinien być neutralny dla firm i w ostateczności obciążać konsumenta. W sytuacji, gdy kontrahent nie zapłaci, to przedsiębiorca nie ma na kogo tego podatku ˝przerzucić˝. Prawie wszystkie kraje UE mają rozwiązania chroniące w tym przypadku podatnika. Na ogół zawiadamia się w tej sytuacji po określonym terminie aparat skarbowy i urząd zwraca nadpłacony VAT. Rozliczenie następuje pomiędzy aparatem skarbowym a niesolidnym kontrahentem.    Kasowe rozliczanie pomiędzy przedsiębiorcami w sposób zdecydowany powinno pomóc w rozwiązywaniu zatorów płatniczych. Obowiązek zapłaty podatku powstaje w momencie wystawienia faktury, a terminem zapłaty, w sytuacji gdy zostanie ona zapłacona. Bezpiecznikiem jest fakt, iż nabywca nie może odliczyć podatku, dopóki nie zapłaci kontrahentowi.    Obecnie importer płaci VAT z chwilą zakończenia odprawy celnej. Często prowadzi to do permanentnej nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. W UE istnieje możliwość rozliczenia VAT przez deklarację odraczającą jego zapłatę. VAT nie jest płacony na granicy, tylko po wprowadzeniu towaru do obrotu krajowego.    W sposób zdecydowany należy usprawnić zwrot podatku. Jest to problem zabezpieczenia interesów budżetu państwa przed wyłudzeniami, ale w tym przypadku należy skorzystać z mechanizmów zabezpieczających kredyt, stosowany w systemie bankowym. Podmioty, które chcą otrzymać zwrot VAT, w nowych ww. warunkach, powinny składać gwarancje bankowe.    Panie Ministrze! Biorąc powyższe pod uwagę, trudno nie odnieść wrażenia, iż w trakcie projektowania nowych rozwiązań, dotyczących najważniejszego dla obrotu gospodarczego kraju aktu prawnego, Rząd w ogóle zapomniał o średnich i małych polskich przedsiębiorcach o niestałych dochodach, stawiając je w o wiele mniej korzystnych warunkach niż przedsiębiorców UE, tym samym czyniąc je mniej konkurencyjnymi w ramach wspólnego rynku. To wszystko razem z mało atrakcyjną stawką podstawową VAT może spowodować, że z dniem 1 maja 2004 r. zarówno polska gospodarka, jak i Polska jako państwo, stanie się nie tylko mniej konkurencyjna i atrakcyjna, tak dla zagranicznych inwestorów, jak i dla własnych przedsiębiorców oraz własnych obywateli. Będzie krajem, który przegrywa w rywalizacji o nowe szanse na rozwój w nowej, poszerzonej Wspólnocie Europejskiej już na samym początku integracji.    Mając na względzie ww. wątpliwości, zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:    1. Czy w trakcie projektowania rozwiązań do nowej ustawy o podatku od towarów i usług Rząd przeprowadził analizę skutków społeczno-gospodarczych, które będą miały miejsce po wejściu ww. ustawy w życie? I jeżeli tak, to jaką?    2. Czy w trakcie projektowania rozwiązań do nowej ustawy o podatku od towarów i usług Rząd wziął pod uwagę niekorzystne warunki konkurencyjne, w których znajdzie się polska gospodarka w wyniku braku korzystnych dla podatników rozwiązań poprawiających konkurencyjność polskich przedsiębiorców?    3. Czy w trakcie prac legislacyjnych w Parlamencie Rząd będzie starał się naprawić błędy poczynione w tym projekcie ustawy i zaproponuje rozwiązania przyjazne przedsiębiorcom i polskiej gospodarce, m.in. te, które zostały wyżej podniesione?    4. Czy Rząd zastanawia się nad obniżeniem stawki podstawowej VAT, kiedy i w jakiej wysokości?    5. Czy Rząd zdąży z przygotowaniem systemu informatycznego, zapewniającego dostęp do faktur przechowywanych elektronicznie w innym Państwie Członkowskim, w celu zapewnienia bezpieczeństwa obrotu towarów i usług w ramach wspólnego rynku UE, wymaganego przepisami IV Dyrektywy?    Z poważaniem    Poseł Ryszard Nowak    Warszawa, dnia 14 listopada 2003 r.

Kategoria debaty: podatku ustawy towarow uslug ktore




politer-timur.info pracuj u nas suszarki do rąk wymarzone wakacje urzędy magnesy Ogrodzenia panelowe pozycjonowanie Czesci online zakłady bukmacherskie nowy biznes